2026-01-13
Zygmunt Zieliński
Recenzja książki Marii Dębowskiej pt. "Klasztor nad wodami Dłubni. 800 lat Norbertanek w Imbramowicach" sporządzona przez ks. Zygmunta Zielińskiego.
2025-12-30
Grzegorz Bujak
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku Kościół podjął szereg działań w celu usunięcia ograniczeń z okresu zaborów i uporządkowania własnych struktur. Ważnym instrumentem porządkowania i reformowania sytuacji w poszczególnych diecezjach stały się synody diecezjalne. W ich statutach podejmowana była różnorodna problematyka, w tym dotycząca zagadnień funkcjonowania administracji diecezjalnej na różnych poziomach. Tematem niniejszego artykułu będzie omówienie najważniejszych postanowień synodów diecezjalnych z okresu międzywojennego dotyczących wybranych grup dokumentacji powstającej w parafiach i zasad jej prowadzenia. Po zarysowaniu organizacji pracy w kancelariach parafialnych przedstawione zostaną cztery główne rodzaje prowadzonej tam dokumentacji: księgi metrykalne, dokumentacja dotycząca działalności gospodarczej i finansowej, działalności duszpasterskiej i wizytacji parafii.
2025-12-30
Mikołaj Walkowicz
Kamienieckie kolegium wikariuszy katedralnych, założone w 1485 roku, stanowiło jedno z pierwszych organów o podobnej strukturze na terenie diecezji ze stolicą w Kamieńcu Podolskim. Z powodu skąpej bazy źródłowej, dzieje tej wspólnoty do końca XVI wieku pozostają szerzej nieznane. Odkryte w zbiorach Centralnego Państwowego Archiwum Historycznego we Lwowie pokwitowanie, wystawione 1500 roku przez wikariuszy za pobór należnego im uposażenia, jest jednym z nielicznych dokumentów, obrazujących ekonomiczne podstawy funkcjonowania tej wspólnoty. W artykule, na kanwie informacji możliwych do uzyskania z analizy tego dokumentu, przedstawiono kilka wniosków dotyczących prawnego statusu kapituły oraz organizacji systemu celnego na Podolu na przełomie XV i XVI wieku.
2025-12-30
Monika Kupczewska
Artykuł przedstawia okoliczności przybycia Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego, założonego w 1894 roku przez bp. Józefa Sebastaiana Pelczara, do Kielc, na Karczówkę oraz działalność sióstr w latach 1918-1972, obejmującą pracę wychowawczo-opiekuńczą i wydawniczą, realizowaną w ramach założonej na Karczówce Drukarni św. Józefa. Podejmuje także próbę odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób działalność Drukarni św. Józefa wpłynęła na realizację charyzmatu zgromadzenia w kontekście zmieniających się realiów polityczno-społecznych. Bazę źródłową artykułu stanowią dotychczas niudostępniane dokumenty archiwalne zdeponowane w Archiwum Głównym Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego w Krakowie, Archiwum Diecezjalnym w Kielcach oraz Archiwum Akt Nowych w Warszawie. Całość uzupełnia odtworzony wykaz sióstr posługujących na Karczówce w okresie działalności tego domu zakonnego oraz spis przygotowanych i wydrukowanych przez nie publikacji książkowych.
2025-12-30
Romuald Kaczmarek, Jacek Witkowski
Zestaw dziewięciu średniowiecznych przedmiotów pochodzących z grobów biskupich we wrocławskiej katedrze to drugi najliczniejszy tego typu zespół w Polsce. Ma on zróżnicowaną chronologię, od XIII do XV wieku. Są to kielichy z patenami, pektorał, pierścienie, zapinka. Literatura im poświęcona nie jest obfita. Celem artykułu jest porządkująca prezentacja tego zespołu wraz ze wstępną charakterystyką poszczególnych zabytków, rozszerzoną o nowe spostrzeżenia, a w niektórych przypadkach także z krytyką wyrażonych dotąd sądów. Dzięki przeprowadzonym badaniom spektometryczym uzyskano też pewność co do materiałów użytych do wykonania dzieł. Srebrny kielich z pateną pozyskano w 1887 roku z grobu bp. Jodoka z Rožemberka (1456-1467), są one dziełem drugiej połowy XIII wieku i zostały użyte wtórnie przy pochówku. Wszystkie pozostałe przedmioty były wydobyte w ciągu kilku dni w grudniu 1950 roku, w trakcie prac przy odbudowie katedry po zniszczeniach II wojny światowej. Pierścień z grobu biskupa Lubusza (Lebus) - Apteczki z Ząbkowic/Frankenstein (1345-1352), pochowanego w katedrze wrocławskiej, wykonano ze złota i ozdobiono szafirem. Zapinka brązowa i zapewne pierwotnie złocona z grobu bp. Henryka z Wierzbnej (1302-1319) jest przedmiotem innego gatunku, wręcz pospolitym i może użytym tylko do pochówku. Ostatnia grupa to przedmioty z grobu biskupa wrocławskiego Konrada IV Oleśnickiego 91417-1447): kielich z pateną, pierścień i pektorał. Miedziane naczynia liturgiczne nie noszą żadnych ślaów złoceń, są typowymi przedmiotami wykonanymi na potrzeby pochówku. Pierścień był bardzo prowizorycznie naprawiany, chyba tuż przed pochówkiem. Rozpłaszczone końce obrączki są zdobione intrygującym motywem korony, a nieduży kamień bądź imitacja ma ksztalt piramidalny. Niewątpliwie najcenniejszy jest srebrny, złocony pektorał w formie krucyfiksu, który mógł należeć do Konrada, jeszcze zanim został biskupem.
2025-12-30
Jacek Soszyński
Kronika papieży i cesarzy Marcina Polaka to najpopularniejsza kronika uniwersalna łacińskiej kultury średniowiecznej. Jej tradycja rękopiśmienna na ziemiach polskich została przeanalizowana w monografii opublikowanej przez autora artykułu w 1995 roku. Tymczasem w trakcie prac nad inwentarzem rękopisów średniowiecznych w zbiorach polskich (Manuscirpta.pl) został odkryty kolejny pełen odpis Kroniki Marcina – Ms 189 Archiwum Archidiecezjalnego i Biblioteki Kapitulnej we Wrocławiu. Artykuł niniejszy ma za zadanie opisać i przeanalizować nowoodkryty rękopis oraz skonfrontować wyniki tej analizy z dokonanymi wcześniej badaniami nad całością tradycji rękopiśmiennej w Królestwie Polskim, na Śląsku i Pomorzu. Przeprowadzone badania, w tym analiza statystyczna współczynnika podobieństwa rękopisów, umiejscowiły rps 189 w jednym z trzech rozgałęzień tradycji rękopiśmiennej, plasując go w bliskim towarzystwie trzech innych kodeksów o proweniencji śląskiej i krakowskiej. Wszystkie wyliczenia wykazały współczynnik podobieństwa w przedziale 0,75 – 0,64 (gdzie 0 oznacza całkowity brak zbieżności, a 1 – identyczność przekazów). Ubocznym efektem przeprowadzonej procedury było potwierdzenie prawidłowości pierwotnie przyjętej metodologii badawczej.
2025-12-30
Henryk Olszar ks.
Śląsk przez swoje położenie zawsze był pokrzywdzony przez losy historii. W 1945 roku stał na linii zmagań wojennych, których efektem były ruiny świątyń, kaplic, klasztorów, probostw, dewastacje dóbr kultury religijnej. Przez ccałą okupację trwał rabunek dzwonów, dzieł sztuki, cennych archiwaliów, paramentów liturgicznych, parafialnych i należących do księży zbiorów bibliotecznych, nieuzasadniony żadnymi przepisami prawnymi. Diecezja katowicka straciła w wyniku niemieckich konfiskat i zwykłych rabunków 132 dzieła sztuki: rzeźby, ornaty, obrazy, 233 przedmioty ze srebra, 86 zespołów archiwaliów, 22 276 jednotek akt, 30 182 tomy książek zgromadzonych w parafialnych zbiorach bibliotecznych. Z wież 223 kościołów i wieżyczek 25 kaplic położonych w granicach diecezji katowickiej zdjęto 557 dzwonów o łącznej wadze 292 151,5 kg, czyli ponad 292 ton. W czasie II wojny światowej w diecezji katowickiej zniszczono 53 świątynie, co stanowiło 5,81% ogółu strat w Polsce.
2025-12-30
Waldemar Kowalski
Recenzja książki Bartłomieja M. Wołyńca pt. "Marcin Szyszkowski jako biskup krakowski (1616-1630). Biskup - senator - fundator" sporządzona przez Waldemara Kowalskiego.
2025-12-30
Piotr Szweda MS
Wiek XIX był w dziejach Kościoła katolickiego okresem szczególnie intensywnego rozwoju kultu maryjnego dzięki wielu prywatnym objawieniom maryjnym, zwłaszcza we Francji. 19 września 1846 roku we francuskich Alpach w La Salette Maryja ukazała się dwójce dzieci przekazując im swoje orędzie. Były to Mélanie-Françoise Mathieu-Calvat (1831-1904) i Maximin-Pierre Giraud (1835-1875). Stosunkowo szybko, bo już rok później, wieść o tym wydarzeniu dotarła do Polski dzięki publikacji ks. Jana Laxý’ego pt. Historya cudownego zjawienia się N. P. Maryi dwom pastuszkom na górze Salette we Francji i innych, które zaczęto wydawać w następnych latach. Czternaście obrazów Matki Boskiej Saletyńskiej znajdujących się w zasobach Muzeum Etnograficznego im. Seweryna Udzieli w Krakowie, powstałych bez oparcia na wzorach oficjalnej sztuki kościelnej, jest pewnego rodzaju wyjątkiem na terenie malarstwa ludowego i tworzy specyficzny typ przedstawienia, nieznany poza granicami południowej Polski. Zdecydowanie różnią się od francuskich przedstawień zarówno pod względem stroju Matki Boskiej, jak i dzieci, a także przez obecność zabudowań klasztornych lub wioski La Salette. Podstawowym źródłem inspiracji dla polskich ludowych malarzy była wielokrotnie wydawana broszura autorstwa ks. Jana Laxý’ego. W obrazach tych zastosowano najprostszy rodzaj kompozycji osiowej, w której centralna postać dominuje nad resztą przedstawienia. Pejzaż, pozbawiony bezpośredniego związku z główną postacią, pełni funkcję tła, zaś scena rozgrywająca się na jego tle pełni rolę atrybutu. Przestrzeń starano się ująć trójwymiarowo, dzieląc ją na kolorystyczne pasy i umieszczając zabudowania na linii horyzontu, choć bez zachowania proporcji między elementami architektury, postaciami dzieci i zwierząt. Dzięki zastosowaniu podziału kompozycji na sferę niebieską i ziemską dostrzegalna jest tendencja do pełnego zagospodarowania powierzchni obrazu, dlatego też jako uzupełnienie unoszącej się do nieba Matki Boskiej umieszczono trzy głowy aniołów, tworzące wieniec z chmur. Rzadko możemy znaleźć na nich datację, a tym bardziej sygnaturę malarską. Jest to rodzaj malarstwa ludowego, związanego genetycznie z regionem południowej Polski w okresie XIX wieku.
2025-12-30
Jan Szczepaniak
Ze względu na stan zachowania źródeł, charakter ekonomiczny polskich i rosyjskich spisów ludności z przełomu XVIII i XIX w., zasady jakimi się kierowano przy zbieraniu danych nie znamy liczby katolików obrządku łacińskiego, którzy w wyniku rozbiorów stali się obywatelami Cesarstwa Rosyjskiego. Takie dane można pozyskać wyłącznie na podstawie nowej kwerendy źródłowej, która stała się możliwa po rozpadzie Związku Sowieckiego. Kwerendę tę przeprowadzono w latach 2008-2019 w archiwach białoruskich, litewskich, polskich, rosyjskich i ukraińskich. W jej efekcie zgromadzono jednorodny materiał źródłowy dotyczących prawie wszystkich parafii łacińskich w Rosji z końca XVIII wieku lub początku następnego stulecia. Z 866 parafii funkcjonujących w grudniu 1797 roku nie odnaleziono dokumentów dla 14 z nich. Dokumenty, które stały się podstawą do obliczenia liczny katolików obrządku łacińskiego w Rosji pod koniec XVIII wieku to: raporty plebanów o stanie parafii z końca 1797 roku oraz protokoły wizytacyjne z lat 1796-1805. Odnotowano w nich liczbę wiernych w różny sposób. Prawie zawsze podano liczbę osób zobowiązanych do wielkanocnej spowiedzi i Komunii św. W przypadku 506 parafii, z 866 istniejących wówczas w Rosji (58%), określono także liczbę małych dzieci niedopuszczonych jeszcze do sakramentów. W oparciu o zasady przyjęte przez demografów w pozostałych parafiach do liczby paschantes doliczono ok. 25% osób - małych dzieci. Wyniki obliczeń uporządkowano zgodnie z podziałem administracyjnym Kościoła łacińskiego, obowiązującym przy końcu 1797 roku. W Rosji było wówczas pięć diecezji: archidiecezja mohylewska, diecezje - żmudzka, inflancka, pińska i latyczowska, z których tylko 2 pierwsze miały kanoniczną aprobatę Stolicy Apostolskiej. Z dokonanych obliczeń wynika, że zamieszkiwało w nich 1 857 267 wiernych, z tego 1 367 610 osób zobowiązanych do przestrzegania IV przykazania kościelnego oraz 489 657 małych dzieci, nie mogących przystępować do spowiedzi i Komunii św. Biorąc pod uwagę charakter ówczesnych źródeł liczby te należy traktować z ostrożnością, ale istnieją argumenty pozwalające uznać je za bliskie rzeczywistości.
2025-12-30
Józef Skrabski
Istniejąca od 2007 roku Pracownia Inwentaryzacji i Digitalizacji Zabytków Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie prowadzi systematyczne prace inwentaryzacyjne w kościołach archidiecezji krakowskiej i diecezji bielsko-żywieckiej. W przeciągu 18 lat zdołano opracować karty inwentarzowe i wykonać nowoczesną dokumentację fotograficzną w pona 200 świątyniach diecezjalnych oraz w kilku klasztorach, w tym opactwa Mniszek Benedyktynek w Staniątkach, Reformatów w Wieliczce, Pilicy i Kętach, Bernardynów w Alwerni oraz Cystersów w Mogile. W efekcie powstała unikatowa baza danych, obejmująca na dzień dzisiejszy 26 178 dzieł sztuki i 2 portale. Pierwszy - Rzemiosło Artystyczne w Małopolsce (https://ram.upjp2.edu.pl) - udostępnia wszystkie dzieła rzemiosła artystycznego opracowane w ramach projektu NPRH. Drugi, finansowany ze środków unijnych - Sakralne Dziedzictwo Małopolski (https://sdm.upjp2.edu.pl) - zawiera opracowania naukowe wybranych (ponad 4000), najcenniejszych dzieł sztuki w szerszym kontekście dziejów miejscowości i parafii, których zarys opracowano w ramach projektu. W efekcie powstał również drukowany katalog zbiorów artystycznych opactwa Mnieszek Benedyktynek w Staniątkach. Obok dzieł sztuki w Pracowni podjęto systematyczną digitalizację archiwaliów kościelnych, od najstarszych parafialnych ksiąg metrykalnych po akta wizytacji biskupich oraz akta urzędów biskupich w Krakowie i Lwowie. Mniejszą część materiałów opracowano w ramach wspomnianego portalu Sakralne Dziedzictwo Małopolski, a większą w projekcie unijnym Cyfrowe Archiwum Archidiecezji Krakowskiej (https://caak.upjp2.edu.pl); w sumie udostępniono ponad 1200 jednostek archiwalnych (ok. 1 mln zdjęć).
2025-12-30
Jerzy Kaliszuk
Długoletni spór między archiwistami i bibliotekarzami o rozgraniczenie rękopisów o charakterze archiwalnym od rękopisów o charakterze biblioteczym i w konsekwencji o ich przynależność do odpowiedniej instytucji osiągnął swoje apogeum w latach 50. XX wieku. W tym okresie doszło do przemieszczeń zbiorów, przede wszystkim rękopisów z bibliotek do archiwów, przy gwałtownym sprzeciwie środowiska bibliotekarskiego. Tarcia te znalazły odzwierciedlenie w dwóch wykładach Piotra Bańskowskiego (w owym czasie redaktora "Archeionu"), wygłoszonych w trakcie organizowanych przez KUL kursów dla archiwistów kościelnych - w 1956 i 1961 roku. Oba wykłady zachowały się w spuściźnie P. Bańskowskiego w Archiwum PAN i stanowią ważny głos nie tylko w kwestii definicji archiwalnych i bibliotecznych, ale także są świadectwem upowszechniania określonych treści w środowisku archiwistów kościelnych.
2025-12-30
Elżbieta Elena Wróbel
Wśród 106 zachowanych w krakowskich Acta Episcopalia testamentów duchownych z XVII wieku aż 72 zawierały legaty książkowe. Wskazują one pośrednio także na fakt posiadania przez ówczesnych księży osobistych bibliotek, zawierających książki wykorzystywane przez nich zarówno w duszpasterstwie, jak i w pracy naukowej (w przypadku wykładowców). Pomimo większej dostępności książki po wynalezieniu druku nadal była ona używana przede wszystkim w środowiskach o wysokim stopniu alfabetyzacji. Książka była także przedmiotem wartościowym, chętnie przekazywanym w testamentach zarówno innym księżom, jak i osobom z rodziny, zwłaszcza studentom, dla których stanowiła cenny legat. Duchowni nie zapominali też o wzbogaceniu własnym księgozbiorem bibliotek kościołów, w których pracowali, lub z miejscowości, skąd pochodzili. W świetle analizy prezentowanych testamentów wydaje się, że osobista majętność testatora w niewielkim stopniu wpływała na fakt posiadania książek, chociaż niewątpliwie mogła wpłynąć na ich liczbę. Jednakże testamenty, w odróżnieniu od inwentarzy, rzadko prezentują liczbę tomów składających się na osobistą bibliotekę testatora, lepiej zaś pozwalają poznać jego relacje z innymi ludźmi.